Bo przykład idzie z góry…

Lis 30

Wraz z połową października rozpoczęłam kolejną podyplomówkę – pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna na US. I o ile po pierwszych dwóch zjazdach byłam zadowolona, to ostatnio… miałam myśl, czy aby tego nie przerwać. Powód – od trzeciego zjazdu wszyscy studenci zostali połączeni w jedną grupę. I o ile na wykładach to kompletnie nie...

Czytaj więcej

„Facebook’owe” brzuszki…

Lis 20

Często bywa tak, że jak rozmawiam z Uczniami na FB, to zadają mi pytanie „Co pani robi?”. Odpowiadam i zadaje Im to samo pytanie. Najczęstszą odpowiedzią jaką słyszę jest „leżę” 😀 Dlatego nierzadko odpisuję wtedy, że skoro już leży, to łatwo z tej pozycji przejść do robienia brzuszków. Rzucam hasło – „robimy wspólnie 30 brzuszków...

Czytaj więcej

MASKI…

Lis 19

Znalezione kiedyś dawno. Teraz do mnie wróciło… Ludzie biegną po ulicach Nie wiem za czym gonią Uciekają przed sobą, rozmowy się boją Zamiast twarzą w twarz stanąć Gdzie człowiek nam bliski Oni nie chcą, oni boją się ciszy Uciekają w tandetę, łatwe przyjemności cenią Szczery ludzki uśmiech w pieniądze zamienią Myślę jednak, że kiedy...

Czytaj więcej

Wykopane z pamięci…

Paź 31

Mam w swoich notatkach kilka szkiców wpisów, które są już mocno nieaktualne. Ale tylko jeśli chodzi o czas, bo treść dla mnie jest nadal aktualna. A przynajmniej refleksje, które się tam pojawiają. Dlatego od czasu do czasu, być może pojawi się wpis z serii takiej jak ten – wykopane z pamięci. Choć mam w głowie myśl, by w pewnym obszarze wszystkie...

Czytaj więcej

What’s up?

Paź 13

Dzieje się magia. Nie potrafię tego opisać, a tym bardziej zrozumieć. Od początku roku szkolnego dochodziły mnie słuchy, że kontakty ze swoimi (byłymi) Uczniami powinnam wyciszać. Że skoro już nie pracuję, to nie powinnam się angażować… I gdybym te sygnały dostawała od Uczniów lub Ich rodziców, to i owszem – najprawdopodobniej bym odpuściła....

Czytaj więcej

:)

Paź 07

Podobno dziś jest dzień uśmiechu. Jakby ktoś popatrzył na moją sytuację tak z boku, to może powiedziałby, że przecież nie mam powodów do śmiechu… Ale przecież mam Boga. Czyli mam wszystko… 🙂 Jeden z moich ulubionych uśmiechów – z serii, jakby zaraz miała wypaść mi szczęka 😀 Chwil kilka po runmageddonie, czyli chwil kilka po...

Czytaj więcej

Historia z rodzicem w tle…

Wrz 22

Dostałam kiedyś od Siostry mleczko do demakijażu z Vichy. Z racji tego, że rzadko kiedy go potrzebowałam, to stało sobie bezpiecznie (przynajmniej tak myślałam) w łazience. Aż pewnego razu, gdy byłam w łazience, pojawiła się tam też Mama. Chwyciła za kosmetyk by nalać go na wacik, po czym stwierdziła „Ooo, skończyło mi się już.” Z lekką...

Czytaj więcej

Mimo wszystko…

Wrz 20

Ludzie często są nierozsądni, nielogiczni i skupieni na sobie. Mimo wszystko, kochaj ich.   Jeżeli będziesz czynić dobro, ludzie oskarżą cię o ukryte egoistyczne pobudki. Mimo wszystko, czyń dobro.   Jeżeli osiągniesz sukces, zyskasz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów. Mimo wszystko, osiągaj sukcesy.   Dobro uczynione dzisiaj,...

Czytaj więcej

Co z tą szkołą…?

Wrz 01

Kilka refleksji na 1 września…   Boli mnie szkoła, w której brakuje szacunku do Ucznia (przecież to podstawa, na której można w ogóle coś budować). Boli mnie szkoła, w której nauczyciel jest ważniejszy od Ucznia (przecież nie ma równych i równiejszych – wszyscy jesteśmy tak samo wartościowi). Boli mnie szkoła, w której pracują...

Czytaj więcej

Moja głowa…

Sie 31

Kiedyś Mama stwierdziła, że taniej byłoby wymienić moją głowę, niż ciągle w niej coś „ulepszać”. Trochę w tym prawdy jest, bo… – Walka z trądzikiem Koszt: nie wiem jaki, bo po przekroczeniu 5 tys. zł przestałam to liczyć… – Zęby (ich „drutowanie” 😀 ) Koszt: 4 tys. same łuki, nie liczę opłat za wizyty… –...

Czytaj więcej
Przejdź do paska narzędzi