Franek…

Sty 12

Z początkiem stycznia trafiłam na tę stronę: Wylosuj Świętego Oczywiście, nie omieszkałam nie skorzystać 😀  Zanim jednak poznałam tę stronę, to miałam jeszcze cień nadziei, że pod względem finansowym, ten rok w końcu będzie lepszy. Ale, gdy dostałam maila z powiadomieniem, że „wylosowałam” świętego Franciszka z Asyżu,...

Czytaj więcej

Historia jednego sms-a…

Gru 29

Rok 2007. Końcówka września. Noc, a na pewno późny wieczór. Leżę w łóżku.  I wysyłam „sms-a na dobranoc” do Siostry, która od tego dnia jest już w Poznaniu, bo za parę dni rozpoczyna studia. Odpisuje.  I tak przez 9 kolejny lat, aż do dziś.  Codziennie piszemy do siebie „sms-a na dobranoc”. Jedynym wyjątkiem są dni, kiedy...

Czytaj więcej

Roraty

Gru 23

W tym roku chodziłam na roraty tak systematycznie, jak jeszcze nigdy prędzej. W dodatku ani razu się nie spóźniłam. Ok, wiem – to powinno być czymś normalnym. Ale tak z rana, to przecież różnie mogło bywać… 😉 I tak mi się przypomniała historia sprzed trzech lat, która miała miejsce kiedyś na stancji w Poznaniu, a o której pisałam...

Czytaj więcej

Adwentowa tradycja ;)

Gru 23

Znalazłam taką oto rzecz w swoim pamiętniku z 2005 roku 😀 Jak widać – zapomniałam pomalować na zielono „iglaków”. Kusiło mnie żeby to domalować po 11 latach, ale zachowałam jednak oryginał 😀   Mamy rok 2016 i…   Niestety nie mam zdjęcia z III niedzieli adwentu, ponieważ nie było mnie wtedy w domu. Ale...

Czytaj więcej

Bo przykład idzie z góry…

Lis 30

Wraz z połową października rozpoczęłam kolejną podyplomówkę – pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna na US. I o ile po pierwszych dwóch zjazdach byłam zadowolona, to ostatnio… miałam myśl, czy aby tego nie przerwać. Powód – od trzeciego zjazdu wszyscy studenci zostali połączeni w jedną grupę. I o ile na wykładach to kompletnie nie...

Czytaj więcej

„Facebook’owe” brzuszki…

Lis 20

Często bywa tak, że jak rozmawiam z Uczniami na FB, to zadają mi pytanie „Co pani robi?”. Odpowiadam i zadaje Im to samo pytanie. Najczęstszą odpowiedzią jaką słyszę jest „leżę” 😀 Dlatego nierzadko odpisuję wtedy, że skoro już leży, to łatwo z tej pozycji przejść do robienia brzuszków. Rzucam hasło – „robimy wspólnie 30 brzuszków...

Czytaj więcej

MASKI…

Lis 19

Znalezione kiedyś dawno. Teraz do mnie wróciło… Ludzie biegną po ulicach Nie wiem za czym gonią Uciekają przed sobą, rozmowy się boją Zamiast twarzą w twarz stanąć Gdzie człowiek nam bliski Oni nie chcą, oni boją się ciszy Uciekają w tandetę, łatwe przyjemności cenią Szczery ludzki uśmiech w pieniądze zamienią Myślę jednak, że kiedy...

Czytaj więcej

Wykopane z pamięci…

Paź 31

Mam w swoich notatkach kilka szkiców wpisów, które są już mocno nieaktualne. Ale tylko jeśli chodzi o czas, bo treść dla mnie jest nadal aktualna. A przynajmniej refleksje, które się tam pojawiają. Dlatego od czasu do czasu, być może pojawi się wpis z serii takiej jak ten – wykopane z pamięci. Choć mam w głowie myśl, by w pewnym obszarze wszystkie...

Czytaj więcej

What’s up?

Paź 13

Dzieje się magia. Nie potrafię tego opisać, a tym bardziej zrozumieć. Od początku roku szkolnego dochodziły mnie słuchy, że kontakty ze swoimi (byłymi) Uczniami powinnam wyciszać. Że skoro już nie pracuję, to nie powinnam się angażować… I gdybym te sygnały dostawała od Uczniów lub Ich rodziców, to i owszem – najprawdopodobniej bym odpuściła....

Czytaj więcej

:)

Paź 07

Podobno dziś jest dzień uśmiechu. Jakby ktoś popatrzył na moją sytuację tak z boku, to może powiedziałby, że przecież nie mam powodów do śmiechu… Ale przecież mam Boga. Czyli mam wszystko… 🙂 Jeden z moich ulubionych uśmiechów – z serii, jakby zaraz miała wypaść mi szczęka 😀 Chwil kilka po runmageddonie, czyli chwil kilka po...

Czytaj więcej
Przejdź do paska narzędzi